Podgórze w sierpniu gra pierwsze skrzypce – i to dosłownie! Jeśli szukasz muzycznych przeżyć na poziomie, a jednocześnie nie chcesz wydawać fortuny na bilety, Podgórskie Letnie Koncerty są dla Ciebie. W tym roku czekają nas cztery spotkania z klasyką w najlepszym wydaniu – a wszystko to w pięknych wnętrzach sanktuarium pw. św. Józefa.
3 sierpnia: Skrzypcowe trio z klasą
Miesiąc otwiera skrzypcowe trio: Marcin Türschmid z Orkiestry Filharmonii Krakowskiej, Magdalena Krzyżak-Türschmid z Akademii Muzycznej oraz nagradzana Kaja Türschmid. Artyści łączą sceniczne doświadczenie z pasją do nauczania, prezentując własne interpretacje muzyki klasycznej i współczesnej. W programie znajdą się utwory Corelliego, Pergolesiego oraz Albinoniego. Szykuje się wieczór pełen emocji i kunsztu.
10 sierpnia: Ave Maria Madre nostra
Wnętrze sanktuarium wypełni wokal Ewy Boreczko, pianino Urszuli Dereń-Kokoszki i wiolonczela Anny Dyyak. Trio zaprezentuje koncert „Ave Maria Madre nostra”, podczas którego usłyszymy dzieła Bacha, Händla, Vivaldiego oraz Olgi Leonovej. To propozycja dla tych, którzy lubią klasykę z kobiecą energią i nutą duchowości.
17 sierpnia: Skrzypce, organy i wokal w jednym
Kolejny koncert to połączenie skrzypiec, organów i sopranu. Katarzyna Gierla (sopran), Mateusz Zuzański (skrzypce) i Wojciech Gracz (organy) zaprezentują m.in. „Aus Liebe will mein Heiland sterben” z Pasji wg św. Mateusza Bacha, arię „Rejoice greatly, o daughter of Zion” z Mesjasza Händla oraz „Crucifixus” z Petite Messe Solennelle Rossiniego. To będzie wieczór dla miłośników wielkich emocji i monumentalnych brzmień.
24 sierpnia: Trąbka i organy na finał
Na zakończenie sierpniowego cyklu wystąpi duet Tomasz Ślusarczyk (trąbka) i Daniel Prajzner (organy). W repertuarze znajdą się utwory Pavla Josefa Vejvanovskiego, Jeana-Josepha Mouret oraz Sigfrida Karg-Elerta. Szykujcie się na dźwięki, które potrafią unieść słuchaczy wysoko ponad codzienność!
Podsumowując: sierpień w Podgórzu to must-have w kalendarzu każdego fana muzyki klasycznej. Ja już rezerwuję sobie te wieczory – do zobaczenia pod sceną!
