Skip to main content

Krakowscy kierowcy, szykujcie portfele i… PIN-y! Od 4 sierpnia zmienia się wszystko, co wiedzieliście o płatnym parkowaniu w mieście. Nowy cennik? Jest. Premia dla płacących podatki w Krakowie? Oczywiście. Używane parkomaty z Warszawy? Tak, dobrze czytacie.

Nowy cennik, czyli ile za postój?

Zapomnijcie o prostych stawkach zależnych tylko od podstrefy. Teraz liczy się długość postoju i posiadanie Karty Krakowskiej. Ci, którzy rozliczają podatki w Krakowie i mają Kartę Krakowską, mogą liczyć na preferencyjne opłaty:

  • Podstrefa A: 6 zł za pierwszą godzinę, 7 zł za drugą, 8 zł za trzecią, 6 zł za kolejne
  • Podstrefa B: 5 zł za pierwszą, 6 zł za drugą, 7 zł za trzecią, 5 zł za kolejne
  • Podstrefa C: 4 zł za każdą godzinę

A jeśli nie masz Karty Krakowskiej? No cóż, wtedy portfel zaboli trochę bardziej:

  • Podstrefa A: 9 zł za pierwszą, 10 zł za drugą, 11 zł za trzecią, 9 zł za kolejne
  • Podstrefa B: 8 zł za pierwszą, 9 zł za drugą, 10 zł za trzecią, 8 zł za kolejne
  • Podstrefa C: 7 zł za pierwszą, 8 zł za drugą, 9 zł za trzecią, 7 zł za kolejne

Parkomaty z drugiej ręki, ale z nowymi funkcjami

Warszawskie parkomaty w Krakowie? Tak, to nie żart. Zarząd Dróg Miasta Krakowa wymienia stare urządzenia na używane, ale zmodernizowane parkomaty z Warszawy. Nowe-stare sprzęty pojawią się w centrum miasta do 4 sierpnia i mają więcej funkcji niż ich poprzednicy.

Jak działa nowy system?

Procedura jest prosta, choć wymaga odrobiny czujności:

  1. Wybierasz opcję: ze zniżką „Karty Krakowskiej” lub bez.
  2. Wpisujesz numer rejestracyjny pojazdu (obowiązkowo!).
  3. Podajesz czterocyfrowy PIN.
  4. System sprawdza dane w centralnej bazie i nalicza odpowiednią opłatę.

Całość obsługuje specjalny miejski hub autoryzacyjny, który łączy Kartę Krakowską z parkomatami i aplikacjami mobilnymi. Dzięki temu możesz być rozpoznany wszędzie – niezależnie od tego, czy płacisz na ulicy, czy przez telefon.

Parkowanie przez aplikację? Coraz popularniejsze!

Jeśli myślisz, że parkomaty to przeżytek, nie jesteś sam. W lutym wpływy z aplikacji wyniosły aż 3,7 mln zł, a z parkomatów „tylko” 2,7 mln zł. Rok temu oba kanały szły łeb w łeb, ale dziś coraz więcej kierowców wybiera smartfona zamiast drobnych.

W aplikacjach także pojawi się opcja weryfikacji uprawnień Karty Krakowskiej. Kto dokładnie wdroży tę funkcję? Lista operatorów będzie znana w lipcu, więc warto śledzić temat, jeśli nie chcesz przepłacić.

Karta Krakowska: plastik czy aplikacja?

Nie ma znaczenia, czy masz Kartę Krakowską w formie plastiku, czy cyfrowej. Najważniejsze, żeby pojazd był zarejestrowany w systemie i powiązany z numerem rejestracyjnym. Uprawnienia do tańszego parkowania przypisane są do osoby, nie do samochodu – możesz parkować dowolnym autem, ale bonifikata przysługuje tylko na jedno auto w danym momencie.

Podsumowując: od sierpnia parkowanie w Krakowie to nie tylko nowy cennik, ale i nowa filozofia. Kto płaci podatki, ten zyskuje. Kto nie – szykuje się na wyższe opłaty. A wszystko to z odrobiną warszawskiego sznytu w postaci parkomatów z drugiej ręki.