Skip to main content

Czy jest coś bardziej krakowskiego niż innowacja z nutką ekologii w tle? Proszę bardzo – oto kopczyki pszczele. Nie, nie chodzi o wyrośnięte kretowiska! Kraków szczodrze (i pilotażowo) przytulił trzy takie mikrosiedliska, z myślą o dzikich pszczołach samotnicach. Brzmi jak awangardowy lokal? Otóż nie – to nowy projekt, który 18 czerwca oficjalnie zainaugurowano w Parku Rżąka.

Parkowa rewolucja i to z żądłem!

Kopczyki stanęły w Parku Rżąka, Parku Zaczarowanej Dorożki i przy ul. Rybnej. Ich zadaniem jest umożliwić dzikim zapylaczom… cóż, zapylać! A po drodze trochę się pogrzać w promieniach słońca i zabawić w odkrywców miejskiej flory. Za projektem stoją dwójka studentów Uniwersytetu Rolniczego – Gabriela Jankowska i Jakub Pietrzyk (Sekcja Bioróżnorodności Leśnej), których pasja do rodzimych pszczół przekroczyła wszelkie granice podręczników akademickich.

Kwitnące wsparcie dla skrzydlatych herosów

Kopczyki nie są samotne – towarzyszą im łąki kwietne z rodzimych roślin. Czemu? Bo każda pszczoła z klasą wymaga nie tylko mieszkania, ale i przyzwoitej stołówki. Dzięki temu powstały pełne pakiety mieszkaniowe dla dzikich zapylaczy – zarówno domek, jak i restauracja pod chmurką.

Jak podkreśla Łukasz Mielczarek z Zarządu Zieleni Miejskiej: Park Rżąka to teren z wodą, drzewami i trawami, a miasto chce dalej wzbogacać zielone przestrzenie, budować siedliska i mikrosiedliska – począwszy od tych dla pszczół. I bardzo słusznie! Każda nowa norka to więcej życia i więcej odporności dla miejskiej przyrody.

Od studentów, dla miasta… i nauki

Cała pszczela rewolucja narodziła się z chęci poznania dzikich pszczół. – Kiedy większość osób słyszy „pszczoła”, myśli o miodnej. My chcieliśmy wspierać nasze dzikie, nieco zapomniane gatunki – tłumaczą autorzy. Żadnych ulów, samowystarczalne lokalne MVP (Most Valuable Pollinators)!

Projekt to nie tylko kopczyki, ale i science fiction w terenie – prowadzone są obserwacje z udziałem mieszkańców za pomocą aplikacji iNaturalist. Każdy może zrobić zdjęcie dzikiej pszczoły na spacerze i dorzucić swoją cegiełkę do miejskiej nauki.

Pszczoły żyjące samotnie muszą radzić sobie w coraz trudniejszych warunkach. Są one niezwykle ważne dla funkcjonowania ekosystemów i wymagają naszej uwagi oraz działań ochronnych.

prof. Krystyna Czekońska

Co to oznacza dla Ciebie, mieszkańcu? Czas rozgrzać aparaty w telefonach! Obserwuj, fotografuj, publikuj – i zostań pszczelim naukowcem. Każda fotka to cegiełka w badaniu obecności i aktywności dzikich pszczół.

Kopczyki pszczele w Krakowie – gdzie je znaleźć?

  • Park Rżąka
  • Park Zaczarowanej Dorożki
  • Rejon ul. Rybnej

Co dalej? Czy będzie więcej takich pszczelich apartamentowców?

Na razie projekt jest testowany. Miasto będzie zbierać dane i analizować, jak dzikie pszczoły radzą sobie z nowymi kopczykami. Jeśli wyniki będą pozytywne (a pszczoły uznają ofertę mieszkaniową za konkurencyjną wobec zagranicznych hoteli-insektoidów), możemy spodziewać się kolejnych mikrosiedlisk.

W końcu – jak mówi Bogna Halska-Pionka, pełnomocniczka prezydenta ds. współpracy ze środowiskiem akademickim – to wdrożenie, na które miasto może być dumne. Innowacja, współpraca i realne działanie – kto wie, może kiedyś pszczół będzie w Krakowie więcej niż gołębi? I tego sobie życzmy!