Wyobraź sobie, że jest ciepły, krakowski wieczór, właśnie kończysz spotkanie ze znajomymi, a Twoja lodówka świeci pustkami. Dotychczas mogłeś uratować sytuację do północy. Ale już niedługo! Miasto ma pomysł, który o tej godzinie może zaskoczyć każdego nocnego spragnionego.
Nowe nocne reguły gry
Mieszkańcy i przedsiębiorcy powinni przyjrzeć się projektowi, który może nieźle namieszać! Mowa o planowanej zmianie w godzinach nocnej sprzedaży alkoholu poza miejscem sprzedaży. Tak, chodzi o te wszystkie “po drodze do domu” sklepy, które ratują plan B każdej nieprzewidzianej imprezy.
Co się zmienia? Projekt uchwały zakłada wcześniejsze zamknięcie – sprzedaż alkoholu miałaby być zabroniona już od 22:00 i do 6:00. Na spontaniczne zakupy po 22:00 można będzie pomachać z daleka.
Pytają mieszkańców i przedsiębiorców
Po co w ogóle ten zamęt? Miasto chce usłyszeć, co myślą o tym krakowianie oraz właściciele sklepów. Wasze uwagi mają pomóc ocenić, czy nowe rozwiązanie przyniesie więcej porządku, czy raczej wieczorne rozczarowanie i drzwi zamknięte na głucho.
Swoje opinie w ramach konsultacji przesyłajcie do piątku, 26 czerwca, korzystając z oficjalnego formularza konsultacyjnego urzędu.
To moment, żeby przestać tylko narzekać pod sklepem i wyrazić swoje zdanie – urząd na Was czeka, a przyszłość wieczornych zakupów stoi pod znakiem zapytania!



