Spacerowicze i rowerzyści w Krakowie mogą mieć powody do radości! Budowa nowej kładki nad Wisłą powoli dobiega końca. Mimo że jeszcze niedawno fragment bulwaru pozostawał niedostępny przez roboty budowlane, dziś można już zobaczyć, jak miasto zmienia się na naszych oczach. Nowa kładka stworzy wygodne połączenie pomiędzy Kazimierzem a Ludwinowem.
Bezpiecznie przez bulwar nawet podczas prac
Aby zapewnić komfort i bezpieczeństwo mieszkańcom, pod konstrukcją pojawił się specjalny tymczasowy tunel. Ten sprytny zabieg umożliwia swobodne korzystanie z drogi pieszo-rowerowej, mimo że ekipy budowlane kończą ostatnie prace. Tunel pozostanie z nami do momentu pełnego oddania kładki do użytku.
Kładka gotowa na ostatnią prostą
Obecnie najwięcej dzieje się właśnie przy wykończeniach oraz zagospodarowaniu terenów przyległych. Można zauważyć:
- montaż oświetlenia,
- budowę ścieżek pieszo-rowerowych,
- prace ziemne i formowanie ramp najazdowych od strony Ludwinowa,
- układanie nawierzchni na pomostach,
- montaż schodów i balustrad.
To właśnie te detale uprzyjemnią codzienną drogę z Kazimierza na Ludwinów. Nowa kładka nie tylko skróci dystans między dwoma dzielnicami, lecz także ułatwi komunikację pieszą i rowerową w tej części Krakowa.
Most, który przyciągnął uwagę całego Krakowa
Wielu krakowian z zapartym tchem śledziło montaż stalowej konstrukcji w lecie zeszłego roku. Było to wydarzenie naprawdę spektakularne. Olbrzymie elementy transportowano barkami Wisłą, a następnie precyzyjnie ustawiano i podnoszono na miejsce specjalistycznym sprzętem. Ten moment, gdy dwa brzegi rzeki zostały połączone, wywołał spore emocje wśród mieszkańców spacerujących po bulwarach.
Teraz wszyscy z niecierpliwością czekają na ostateczne otwarcie kładki i możliwość obejrzenia miasta z nowej perspektywy. Jeśli jesteście ciekawi, jak prezentuje się inwestycja tuż przed finałem, wystarczy zajrzeć na bulwary i samemu sprawdzić aktualny stan prac.



