Skip to main content

Lato w Krakowie potrafi zaskoczyć nie tylko falą turystów, ale też… całkiem pomarańczową falą specjalistów od porządku, czyli City Helpersów. Jeśli jeszcze ich nie widzieliście – trzeba wyjść z domu. Pomocnicy z kampanii Respect Kraków od 27 czerwca znów patrolują Stare Miasto, Kazimierz i Bulwary Wiślane. Można ich poznać po charakterystycznym uniformie, szerokim uśmiechu i niezgorszej cierpliwości do pytań w stylu „gdzie jest najlepszy obwarzanek?” i „który tramwaj na Wawel?”.

Sąsiedzi z miasta, ambasadorzy rozsądku

City Helpersi to ambasadorzy programu, który uczy, że szacunek do Krakowa zaczyna się od prostych rzeczy typu nie śmieć, nie krzycz, nie zamieniaj Plant w klub nocny. Po prostu: bądźmy mili, nawet jeśli właśnie zgubiliśmy się w tłumie za głośnej wycieczki z Londynu.

Od 2021 roku City Helpersi pojawiają się regularnie w centrum miasta – najaktywniejsi są wtedy, gdy Kraków budzi się do życia nocnego:

Godziny pracy City Helpersów:
poniedziałek-czwartek i niedziela: 18:00–1:00
piątek-sobota: 18:00–2:00

Aby skutecznie naprawiać drobne (i większe) grzeszki, City Helpersi są szkoleni przez straż miejską z reagowania na kryzysy i samoobrony. Współpracują też z Burmistrzem Nocnym oraz Komisją Zrównoważonej Gospodarki Nocy. Kto by pomyślał, że Kraków ma całą nocną dyplomację?

Szacunek przede wszystkim

Ideą #RespectKraków jest, by nasze miasto było nie tylko turystycznie modne, ale i życzliwe dla wszystkich. Kształtowanie dobrych nawyków – poszanuj ciszę nocną, korzystaj z kosza, nie promuj „pub crawl” po Plantach – staje się cichą, ale wytrwałą rewolucją w mentalności odwiedzających.

Inspiracje z Wenecji, rozwiązania dla Krakowa

Kampania wzoruje się na włoskiej Enjoy Respect Venezia, ale rozwiązania są made in Kraków. Odwołuje się do lokalnych zwyczajów i wpisuje w plan zrównoważonej turystyki na lata 2021–2028, współtworząc uniwersalny język współpracy dla mieszkańców, turystów i przedsiębiorców.

Widać ich wszędzie – również online

Nie da się przeoczyć Respect Kraków – grafiki kampanii „atakują” (nieinwazyjnie, bezpieczną sztuką) w autobusach, tramwajach, na przystankach i miejskich ekranach. Jeśli wylądowałeś na Kraków Airport – jeszcze zanim odzyskasz bagaż, animacja podsunie ci zasady zachowania. Tramwaje mają reklamy nawet na siedzeniach, a na tylnych szybach autobusów nie brakuje hasła „Respect Kraków”.

Pomysłowość komunikacyjna nie kończy się na miejskich środkach transportu: są nośniki digital citylight w całym centrum, burza informacyjna na YouTube i w mediach społecznościowych, a kampania internetowa w 2025 roku zgromadziła ponad 13 milionów wyświetleń. Nawet telefony turystów nie mają szans – komunikaty o miejskim savoir vivre wyświetlają się także w ich smartfonach na miejscu.

Strona kampanii Respect Kraków:
Od jesieni 2025 działa witryna umożliwiająca szybki dostęp do najważniejszych informacji, adresów punktów informacyjnych i praktycznych porad. Wystarczy zeskanować kod QR z przystanku, autobusu czy materiałów w hotelach i restauracjach.

Lokalny biznes gra do jednej bramki

Przedsiębiorcy z branży turystycznej i usługowej czynnie włączyli się w akcję: w hotelach, barach czy restauracjach można znaleźć informacyjne plakaty i ulotki. Dzięki temu, czy chcesz czy nie – Respect Kraków patrzy na ciebie czujnym okiem, kiedy rozważasz nielegalną wyprawę z piwem po Plantach.

Niech Kraków będzie dla wszystkich

Kampania Respect Kraków to nie tylko plakaty. To również regularny dialog społeczny – cykl publikacji, które analizują dobre i złe strony krakowskiej turystyki oraz zapraszają mieszkańców i przedsiębiorców do rozmowy o przyszłości naszego miasta. Inicjatywa ma przypominać: dbając razem o porządek, kulturę i rozsądek, zachowujemy unikalny charakter Krakowa dla siebie i kolejnych pokoleń. Już dziś szacunek do Krakowa jest najnowszym miejskim trendem. Dołączysz?