W Krakowie czas płynie swoim nurtem, ale są takie chwile, kiedy przeszłość żyje wyraziściej niż zwykle. Nadchodzi sobota, 6 czerwca, a miasto znów poczuje się jak scena historycznego spektaklu. Przed nami intronizacja króla kurkowego AD 2026.
Start pod Wawelem i orszak tradycji
Wszystko zaczyna się punkt 9:15 pod Wawelem. To właśnie stąd ruszy uroczysty orszak Bractwa Kurkowego, by powędrować do Katedry Królewskiej i tam, zgodnie z tradycją, uczestniczyć w mszy i modlitwach.
Kulminacja na Rynku Głównym
Kwintesencją tego dnia będzie ceremonia intronizacji, rozgrywająca się o godzinie 12:00 na estradzie przy Wieży Ratuszowej na Rynku Głównym. To tutaj nowy król kurkowy odbierze insygnia, czyli srebrnego kura, symbol siły, godności i żywej tradycji bractwa, i przejmie schedę po Macieju Żółcińskim „Lubiczu”.
Ten niezwykły moment przeżyje Marek Długosz, czyli krakowski przedsiębiorca, od trzydziestu lat związany z produkcją szklanych ozdób choinkowych, współwłaściciel firmy Bombek i parku rozrywki Ampa, a co najważniejsze, aktywny brat kurkowy od 2015 roku. Drogę do królewskiego tytułu wystrzelał 16 maja na strzelnicy Kochambroń.
- 9:15 – start pod Wawelem
- Orszak do Katedry Królewskiej
- 12:00 – intronizacja na estradzie przy Wieży Ratuszowej
- 13:30 – wspólne zdjęcie przy pomniku św. Jana Pawła II w Parku Strzeleckim
- Piknik bracki do 20:00
Bracki team na medal
Nie działa się jako król kurkowy solo, dlatego za sterami tegorocznej ceremonii staną także marszałkowie: Janusz Wójcik, wytrawny krakowski przedsiębiorca i rzemieślnik, właściciel zakładu fryzjerskiego i laureat Srebrnego Krzyża Zasługi, znany z szerokiej aktywności wewnątrz Bractwa oraz w środowisku rzemieślniczym i łowieckim. Drugim marszałkiem jest Zdzisław Zimny, czyli filar Polskiego Związku Łowieckiego, uhonorowany za utrwalanie tradycji i rozwój Bractwa Kurkowego.
Jak zawsze, tradycja spotyka tu codzienność, a pokoleniowy most symbolizuje przejęcie insygniów od ustępującego króla oraz wspomnienie wcześniejszych marszałków: prof. Marcina Furtaka i Tomasza Marczewskiego.
Piknik, zdjęcie i czas celebrowania
Po oficjalnej części orszak przenosi się do Parku Strzeleckiego. O 13:30 planowane jest pamiątkowe zdjęcie przy pomniku świętego Jana Pawła II – obowiązkowy punkt każdego, kto w tym wydarzeniu uczestniczy osobiście lub choćby myślami. Potem rozkręca się piknik bracki, idealny mariaż historii, pasji i sąsiedzkiej atmosfery – aż do 20:00.
Dlaczego warto przeżyć tę sobotę na turkusowo?
Ceremonia intronizacji króla kurkowego to nie tylko widowisko, ale to żywa lekcja historii, okazja do doświadczenia rytuału, który od wieków współtworzy tkankę Krakowa. Bractwo Kurkowe od setek lat przypomina, że miasto to nie tylko mury, ale też ludzie, obywatelskość i poczucie wspólnoty.
Do zobaczenia na Rynku! Tradycję warto nie tylko podziwiać, ale i tworzyć.



