O tym, jak starzenie się społeczeństwa wpływa na nas wszystkich, mówi się coraz częściej – i coraz głośniej. W Krakowie temat ten nabiera nowego wymiaru: od ponad pół roku czeka w blokach startowych ważny system opieki zdrowotnej dla osób po 75. roku życia. Dlaczego uruchomienie Centrów Zdrowia 75+ wciąż tkwi w administracyjnej próżni?
Prawo jest, działania czekają
Nowa ustawa o szczególnej opiece geriatrycznej weszła w życie 1 stycznia 2024 roku. Zakładała ona – w teorii – rewolucję w opiece nad seniorami: rozproszone centra zdrowia, dostępne bez konieczności długich podróży, z zespołem specjalistów, rehabilitantów i psychologów na miejscu. To rozwiązanie miało sprawić, że troska o zdrowie najstarszych mieszkańców stanie się nie tylko łatwiejsza, ale także bardziej dostępna i ludzka.
W praktyce sprawy utknęły. Wszystko zależy bowiem od wojewódzkich planów, bez których nie można ruszyć z budową ani podpisywaniem umów. Choć Wojewoda Małopolski już w styczniu 2024 ogłosił prace nad odpowiednim planem i poprosił powiaty o propozycje lokalizacji, projekt do tej pory nie został opublikowany ani przekazany ministrowi zdrowia. Mówiąc wprost: system stoi w miejscu.
Kraków gotowy – osiem lokalizacji w zanadrzu
Na ostatniej sesji Rady Miasta radna Alicja Szczepańska przypomniała: Kraków ma konkretny plan. Osiem centrów miało powstać tam, gdzie najłatwiej dotrzeć seniorom – m.in. w Miejskim Centrum Opieki przy ul. Wielickiej, szpitalach Narutowicza i Żeromskiego, a także przy ulicach Fatimskiej, Strzelców, Ceglarskiej, Sawiczewskich i Śniadeckich.
Wszystko po to, by w przyszłości uniknąć kolejek i ograniczyć sytuacje, w których starsi krakowianie trafiają do szpitala dopiero wtedy, gdy stan ich zdrowia się gwałtownie pogarsza.
Dlaczego to wciąż kwestia otwarta?
Mimo przygotowań, ośrodki nadal nie istnieją – kluczowa decyzja należy do wojewody. Tymczasem problem narasta: mieszkańców w podeszłym wieku systematycznie przybywa, a opóźnienia mogą oznaczać konkretne ludzkie dramaty. Radni jednogłośnie podjęli rezolucję kierującą apel do Wojewody Małopolskiego – z nadzieją, że dokument poruszy urzędnicze tryby.
- Miejskie Centrum Opieki, ul. Wielicka
- Szpital Narutowicza
- Szpital Żeromskiego
- ul. Fatimska
- ul. Strzelców
- ul. Ceglarska
- ul. Sawiczewskich
- ul. Śniadeckich
Tworzenie sieci placówek wpisano już do miejskiego programu „Zdrowy Kraków” na lata 2025–2028. Miasto argumentuje, że dzięki temu ścieżka pacjenta geriatrycznego została prosto wytyczona: mniej kolejek, większa dostępność, lepsza jakość życia zarówno seniorów, jak i ich rodzin.
Przychodnie i szpitale są już dziś przeciążone. Nowe centra miałyby te trudności zmniejszyć, zapewniając seniorom realną opiekę i wsparcie – zanim nastąpi kryzys zdrowotny.
Kiedy teoria stanie się praktyką?
Sprawa nie dotyczy wyłącznie dokumentów i procedur. Wprowadzenie szczególnej opieki geriatrycznej to troska o bezpieczeństwo, zdrowie i godność starszych mieszkańców Krakowa. Kraków czeka na sygnał – i realny początek zmian, których potrzebujemy wszyscy, nawet jeśli na razie wydają się sprawą odległą. Życie pokazuje, że to, co dziś może wydawać się problemem innych, już jutro może stać się naszą codziennością.
