Most Kotlarski to jedna z kluczowych arterii prowadzących przez Wisłę. Każda zmiana w jego funkcjonowaniu odbija się szerokim echem – nie tylko wśród kierowców, ale i pasażerów komunikacji miejskiej. Co nowego wydarzyło się na moście w ostatnich tygodniach i na co powinniśmy się przygotować?
Lato z remontem, ale… szybciej!
Dobra wiadomość dla mieszkańców i kierowców! Prace na pierwszej z remontowanych części Mostu Kotlarskiego mają zakończyć się szybciej, niż pierwotnie zakładano. O ile pogoda nie pokrzyżuje planów, od popołudnia we wtorek, 28 lipca, odcinek od strony Nowej Huty będzie znów dostępny. To wyraźne przyspieszenie harmonogramu, co nie zdarza się często przy miejskich inwestycjach.
Dlaczego tylko tydzień? Kolejny etap czeka na niezbędne elementy dylatacji, które mają zostać dostarczone dopiero 3 sierpnia. W tym czasie wykonawca przewiduje krótką przerwę w pracy na górze mostu (ale nie pod konstrukcją – tu roboty trwają nieprzerwanie!). Od początku sierpnia powrócą ograniczenia: ruch jednostronny będzie prowadzony już po stronie wyremontowanej.
Jak przebiega harmonogram?
Przełom lipca i sierpnia to czas intensywnych działań. Zaczęło się od końcowego montażu dylatacji, które zostały precyzyjnie zalane specjalistycznymi żywicami. Od niedawna żywice zdobywają wymaganą wytrzymałość, co daje przeprawie szansę na długotrwałość i bezpieczeństwo. Budowlańcy – być może mniej widoczni na powierzchni – w tym czasie wykonywali sporo prac pod spodem konstrukcji.
- Jutro (28 lipca): Frezowanie nawierzchni mostu oraz jednej z łącznic od strony Zabłocia (w tej chwili wyłączonej z ruchu).
- Piątek: Kładzenie nowej nawierzchni asfaltowej.
- Następnie – prace przy chodnikach.
- Całość zakończona analizą możliwości jeszcze wcześniejszego startu po drugiej stronie mostu!
Etapy oraz zmiany w organizacji ruchu
Remont Mostu Kotlarskiego został dokładnie rozpisany:
- 22–28 czerwca: Budowa nocnych „przejazdówek” przez torowisko (nocą – przerwa w ruchu tramwajów, w dzień kursy bez zmian).
- 29 czerwca – koniec lipca: Remont od strony Dąbia, po jednym pasie ruchu w każdym kierunku, z wykorzystaniem „przejazdówek”.
- Sierpień: Roboty przenoszą się na stronę Kazimierza, organizacja ruchu identyczna – pas dla każdego kierunku, po jednej stronie mostu.
Warto podkreślić, że przez cały czas tramwaje będą kursować normalnie, a najtrudniejsze utrudnienia dotyczą wyłącznie kierowców. Wszystko po to, by zapewnić komunikacji miejskiej maksymalną ciągłość i wygodę dla pasażerów.
Podejście z myślą o mieszkańcach
Miasto dba, by remont przebiegał jak najmniej uciążliwie. Rozmowy pomiędzy Wydziałem Gospodarki Komunalnej, policją i wykonawcą skupiają się na stworzeniu optymalnej tymczasowej organizacji ruchu. Zmiany są aktualizowane na bieżąco, a mieszkańcy proszeni są o wyrozumiałość i uwagę za kierownicą.
W tle tej inwestycji dostrzegamy ludzką solidarność – zarówno ekip remontowych, które często pracują „niewidzialnie” pod konstrukcją, jak i kierowców oraz pasażerów okazujących sobie cierpliwość w nietypowych czasach remontu. To nie tylko prace drogowe – to próba wzajemnego zrozumienia na zatłoczonym miejskim moście.
