Skip to main content

Na początku sierpnia, gdy Kraków żyje swoim pełnym światła i gwaru latem, cisza Muzeum Armii Krajowej przy ul. Wita Stwosza 12 nabiera nowego znaczenia. To właśnie tu, z okazji 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, pojawiła się ekspozycja, która nie tylko dokumentuje, ale przede wszystkim przywraca pamięć o tych, których twarze przez dekady ginęły w cieniu historii.

Od „Wapiennika” do „Pięści” – wojenny szlak ludzi z krwi i kości

Wystawa „Poznaj twarze żołnierzy Batalionu AK »Pięść«. Od ochrony Komendy Głównej AK po walki w Powstaniu Warszawskim” to nie tylko opowieść o samej jednostce, lecz przede wszystkim o ludziach — ich motywacjach, odwadze, lojalności i tragizmie wyborów. Historia zaczyna się w roku 1941, gdy w Związku Walki Zbrojnej powołano specjalny oddział kontrwywiadu o kryptonimie „Wapiennik”. To właśnie „Wapiennik” odpowiadał za ochronę Komendy Głównej ZWZ, a także za likwidację zdrajców oraz niemieckich funkcjonariuszy. Ich działania odbiły się szerokim echem, a charakter tych akcji wymagał nie tylko sprytu, ale wielkiej żarliwości ducha i, często, odwagi graniczącej z desperacją.

W lipcu 1944 roku „Wapiennik” stał się fundamentem nowo formowanego Batalionu AK „Pięść”, który wkroczył w dramatyczny, pełen poświęcenia szlak bojowy Zgrupowania „Radosław” podczas Powstania Warszawskiego. Wśród żołnierzy byli ci, którzy służyli pod komendą por. Stanisława Jankowskiego „Agatona”, legendy Cichociemnych, oraz tacy jak odznaczony Krzyżem Virtuti Militari por. Jan Kowalczyk „Kieł”. Sam Agaton po powstaniu został adiutantem generała Tadeusza Komorowskiego „Bora” w niemieckiej niewoli — koleje losów pisane przez pociski i ścieżki konspiracji.

Pamiątki i opowieści zamknięte w ekspozycji

Całość wystawy opiera się na planszach pełnych kolorowych fotografii — te twarze, spojrzenia, detale mundurów. Można tu zobaczyć odznaczenia, legitymacje, biało-czerwone opaski, kenkarty, rzeczy osobiste i elementy wojskowego wyposażenia.

Wyjątkowym elementem są pamiątki po samym Jankowskim „Agatonie” i poruczniku Kowalczyku „Kleł”, a każda z nich niesie ładunek emocjonalny przewyższający wartość materialną. To świadectwa życia żołnierskiego nie tylko w czasie walki, ale i w chwilach codziennego zmagania się z niepewnością i strachem.

Otwarcie wystawy: Czwartek, 30 lipca, godz. 12.00
Miejsce: Muzeum Armii Krajowej, ul. Wita Stwosza 12
Ekspozycja czynna do: 5 października 2026 r.
Wstęp: Wolny
Specjalni goście: Rodziny powstańców z Batalionu „Pięść”

Współpraca i pamięć

Nie byłoby tej ekspozycji bez współdziałania z Muzeum Pamięci Powstania Warszawskiego w Warszawie oraz Stowarzyszeniem Grupa Historyczna „Zgrupowanie Radosław”. Dzięki temu historia zyskuje nowe konteksty i zabiera nas w podróż nie tylko po mapie walk, ale też po emocjach i przeżyciach tych, których życie przeniknęła wojna.

Wstęp na wystawę pozostaje otwarty dla wszystkich. Być może czasem potrzeba tylko spojrzeć na fotografię czy dotknąć śladu przeszłości, by poczuć, jak bardzo te historie są nadal obecne w nas samych.